14 Sie 2000, 03:00
GETZ

Witam,

Interesuje mnie czy ktos nie mial problemow z podroza z Mikolajek (podobno
rozwijajacy sie kurort Mazur) do Warszawy (podobno stolica Polski).
Dla mnie podroz byla katorga, autobus (JEDYNY AUTOBUS PKS relacji Gizycko -
Warszawa) neimilosiernie zapchany, pociag (rok temu bezposredni Mikolajki -
Warszawa) skasowany - nie wiem dlaczego.
Jedyna możliwość dojazdu to lapanie osobowych i pospiesznych (z Olsztyna
Pociągi do Warszawy odchodza z samego rana albo w srodku nocy - kilka minut
po 23).
Podroz wygladala nastepujaco :
Mikolajki - Olsztyn - osobowy (spoznienie 20 minut)
Spoznienie wyeliminowalo mnei z rozgrywek o pociag do Dzialdowa (roznica
pomiedzy przyjazdami o odjazdami 5 minut - 20 minut spoznienie = -15 minut =
wielka wpadka PKP)
Nastęny pociag o 20.53 (wcześniejszy 18.43) do Ciechanowa (informacja w
Olsztynie wykazywała iz jest to pociag tylko do Działdowa tak samo kasa
kolejowa)
W ciechanoweie 22.40 ale kolejne spożneinei - no i czekanie do 1.04 na
pospieszny do Warszawy. (Tu okazalo sie iż taksówka do Warszawy wyjdzie 300
zł - szczęściem było iz kochany ojciec dojechał i odebrał mnei z Ciechanowa)

Moje Pytanie - Co z tym zrobia Mikołajki ???

Chcą zostać stolica Mazur - Jak powszechnie wiadomo najwiecej odwiedzajacych
(po Niemcach) a co za tym idzie najwiekszy kapital  przyjazdza z Warszawy  a
nie kazdy dysponuje samochodem oraz nie kazdy może jezdzic JEDYNYM PKS-em
(chorobo lokomocyjna, brak wolnych miejsc etc.)

Może pojsc z tym wyzej  albo do Inwestorów (IC - budujacy wioske zeglarska
oraz kompleks uslugowo-wypoczynkowy w Mikołajkach i okolicach)

Pozdrawiam
Jacek

a kiedys lubilem Mikołajki




14 Sie 2000, 03:00
Paul

Hi,

przykra podroz, to prawda. Ale ja tak zastanawiam sie, co mozna robic w tych
mikolajkach ? Bo przeciez tam turystycznie mowiac, nie ma nic ! ( mala
prowokacja !!!! ) Raz sie mozna tym nudnym statkiem po sniardwach
przeplynac, i to wszystko. No chyba ze ktos ma zaglowke i moze sobie
poplywac, no ale poza tym ? Nawet nie ma ladnych ogrodkow piwnych ! Co
innego to juz Gizycko ! Tam w sumie jest wszystko co dusza zapragnie. I w
Wagrowcu juz cos sie dzieje, jest przyjemniej, no ale Mikolajki ? Co Ty tam
robiles ? Ach juz chyba wiem. Chyba Ci bylo wszystko jedno gdzie jestes, he
? Mala monopolka starczy zeby bylo fajnie.
A Ruciane. Jak dojezdzalem do Rucianego to jak zobaczylem dworzec, to ja na
hamulce, ja patrze, maly moscik, i jak auto stanelo, bylo juz po rusianym,
ot . Jedynie dobrze bylo, ze bylo stoisko z pieczona ryba , mniam, mniam
pycha.

Ogolnie mazury  sa przepiekne. Czyste jeziora, piekna natura, SPOKOJ, jednym
slowem MIOD !!! Ale Mikalajki to w sumie dziwna miejscowosc !

Prosze o kommentarze . Moze ktos mnie jednak do Mikolajek jeszcze przekona
:-)

Poz

Paul

Witam,

Interesuje mnie czy ktos nie mial problemow z podroza z Mikolajek (podobno
rozwijajacy sie kurort Mazur) do Warszawy (podobno stolica Polski).
Dla mnie podroz byla katorga, autobus (JEDYNY AUTOBUS PKS relacji Gizycko -
Warszawa) neimilosiernie zapchany, pociag (rok temu bezposredni Mikolajki -
Warszawa) skasowany - nie wiem dlaczego.
Jedyna mo?liwo?a dojazdu to lapanie osobowych i pospiesznych (z Olsztyna
Poci?gi do Warszawy odchodza z samego rana albo w srodku nocy - kilka minut
po 23).
Podroz wygladala nastepujaco :
Mikolajki - Olsztyn - osobowy (spoznienie 20 minut)
Spoznienie wyeliminowalo mnei z rozgrywek o pociag do Dzialdowa (roznica
pomiedzy przyjazdami o odjazdami 5 minut - 20 minut spoznienie = -15 minut
=
wielka wpadka PKP)
Nasteny pociag o 20.53 (wcze?niejszy 18.43) do Ciechanowa (informacja w
Olsztynie wykazywa3a iz jest to pociag tylko do Dzia3dowa tak samo kasa
kolejowa)
W ciechanoweie 22.40 ale kolejne spo?neinei - no i czekanie do 1.04 na
pospieszny do Warszawy. (Tu okazalo sie i? taksówka do Warszawy wyjdzie 300
z3 - szcze?ciem by3o iz kochany ojciec dojecha3 i odebra3 mnei z
Ciechanowa)

Moje Pytanie - Co z tym zrobia Miko3ajki ???

Chc? zostaa stolica Mazur - Jak powszechnie wiadomo najwiecej
odwiedzajacych
(po Niemcach) a co za tym idzie najwiekszy kapital  przyjazdza z Warszawy
a
nie kazdy dysponuje samochodem oraz nie kazdy mo?e jezdzic JEDYNYM PKS-em
(chorobo lokomocyjna, brak wolnych miejsc etc.)

Mo?e pojsc z tym wyzej  albo do Inwestorów (IC - budujacy wioske zeglarska
oraz kompleks uslugowo-wypoczynkowy w Miko3ajkach i okolicach)

Pozdrawiam
Jacek

a kiedys lubilem Miko3ajki




14 Sie 2000, 03:00
GETZ

Mikołajki to dla mnie jedna z najlepszych wiosek zeglarskich na mazurach, ma
odmienny klimat niz Sztynort, Ruciane czy Giżycko.
Jest jakos bardziej luksusowa niz czysto żeglarskie porty - powód Hotel
Goleboewski (i tropicana)  i obecnie budowane porty i budynki (przepiekne
miasteczko w porcie przy przystani zeglugi mazurskiej)
Ogródki piwne ? jest i to masa (port - dwie duze knajpy z naprade duza
iloscia miejsc, dodatkowe mniejsze budki, w nowym porcie kolejne klajpy (w
tym jedna w samej przystani zeglugi mazurskiej - niestety jeszcze
nieczynna), kino, knajpa Malajkata + nowa Prohibicja, dyskoteki np. ABC,
piekne okoliczne lasy (rezerwat luknajno - z listy UNESCO !), jest w miare
bezpiecznie (duzo strazy miejskiej, ale nie czepieja sie bez powodu), dla
alkoholowych imptrezowiczow jedna wpadka  po godzinei chyba 3 do 7 rano nie
mozna kupic alkoholu w calym miescie (no teraz to juz chyba prawie w calym).

Mhmm, cos jeszcze ?

Hi,

przykra podroz, to prawda. Ale ja tak zastanawiam sie, co mozna robic w
tych
mikolajkach ? Bo przeciez tam turystycznie mowiac, nie ma nic ! ( mala
prowokacja !!!! ) Raz sie mozna tym nudnym statkiem po sniardwach
przeplynac, i to wszystko. No chyba ze ktos ma zaglowke i moze sobie
poplywac, no ale poza tym ? Nawet nie ma ladnych ogrodkow piwnych ! Co
innego to juz Gizycko ! Tam w sumie jest wszystko co dusza zapragnie. I w
Wagrowcu juz cos sie dzieje, jest przyjemniej, no ale Mikolajki ? Co Ty
tam
robiles ? Ach juz chyba wiem. Chyba Ci bylo wszystko jedno gdzie jestes,
he
? Mala monopolka starczy zeby bylo fajnie.
A Ruciane. Jak dojezdzalem do Rucianego to jak zobaczylem dworzec, to ja
na
hamulce, ja patrze, maly moscik, i jak auto stanelo, bylo juz po rusianym,
ot . Jedynie dobrze bylo, ze bylo stoisko z pieczona ryba , mniam, mniam
pycha.

Ogolnie mazury  sa przepiekne. Czyste jeziora, piekna natura, SPOKOJ,
jednym
slowem MIOD !!! Ale Mikalajki to w sumie dziwna miejscowosc !

Prosze o kommentarze . Moze ktos mnie jednak do Mikolajek jeszcze przekona
:-)

Poz

Paul

| Witam,

| Interesuje mnie czy ktos nie mial problemow z podroza z Mikolajek
(podobno
| rozwijajacy sie kurort Mazur) do Warszawy (podobno stolica Polski).
| Dla mnie podroz byla katorga, autobus (JEDYNY AUTOBUS PKS relacji
Gizycko -
| Warszawa) neimilosiernie zapchany, pociag (rok temu bezposredni
Mikolajki -
| Warszawa) skasowany - nie wiem dlaczego.
| Jedyna mo?liwo?a dojazdu to lapanie osobowych i pospiesznych (z Olsztyna
| Poci?gi do Warszawy odchodza z samego rana albo w srodku nocy - kilka
minut
| po 23).
| Podroz wygladala nastepujaco :
| Mikolajki - Olsztyn - osobowy (spoznienie 20 minut)
| Spoznienie wyeliminowalo mnei z rozgrywek o pociag do Dzialdowa (roznica
| pomiedzy przyjazdami o odjazdami 5 minut - 20 minut spoznienie = -15
minut
=
| wielka wpadka PKP)
| Nasteny pociag o 20.53 (wcze?niejszy 18.43) do Ciechanowa (informacja w
| Olsztynie wykazywa3a iz jest to pociag tylko do Dzia3dowa tak samo kasa
| kolejowa)
| W ciechanoweie 22.40 ale kolejne spo?neinei - no i czekanie do 1.04 na
| pospieszny do Warszawy. (Tu okazalo sie i? taksówka do Warszawy wyjdzie
300
| z3 - szcze?ciem by3o iz kochany ojciec dojecha3 i odebra3 mnei z
Ciechanowa)

| Moje Pytanie - Co z tym zrobia Miko3ajki ???

| Chc? zostaa stolica Mazur - Jak powszechnie wiadomo najwiecej
odwiedzajacych
| (po Niemcach) a co za tym idzie najwiekszy kapital  przyjazdza z Warszawy
a
| nie kazdy dysponuje samochodem oraz nie kazdy mo?e jezdzic JEDYNYM PKS-em
| (chorobo lokomocyjna, brak wolnych miejsc etc.)

| Mo?e pojsc z tym wyzej  albo do Inwestorów (IC - budujacy wioske
zeglarska
| oraz kompleks uslugowo-wypoczynkowy w Miko3ajkach i okolicach)

| Pozdrawiam
| Jacek

| a kiedys lubilem Miko3ajki




15 Sie 2000, 03:00
Cpt.Nemo

Ogolnie mazury  sa przepiekne. Czyste jeziora, piekna natura, SPOKOJ,
jednym
slowem MIOD !!! Ale Mikalajki to w sumie dziwna miejscowosc !

Prosze o kommentarze . Moze ktos mnie jednak do Mikolajek jeszcze przekona
:-)



Juz chyba nie bardzo :(((
Klimat Mikolajek jest juz zupelnie zniszczony, prawdziwi zeglarze omijaja je
wielkim lukiem :((
Wykafelkowane nadbrzeza, sprawiaja, ze cumujesz jakby w lazience :((
miedzy kiblem, a umywalka :)) W dalszym ciagu nie rozwiazany problem
prysznicow dla zalog :((  Nie czekaja juz w porcie zalogi na swoje jachty,
nie slychac prawdziwych szant, wiecej dresow i pozostalych subkultur.
Manewry nowobogackich "zeglarzy", przewaznie bojacych sie nawet postawic
szmaty :)) potrafia wprawic w oslupienie, kazdego wodniaka :)) Lodki
paraduja po wodzie z wylozonymi na burty obijaczami itp.
Rozpacz, po ubieglorocznej wizycie, wykreslilem to niegdys ulubione miasto z
mojej mapy :(( Kompletny brak klimatu :(( Nawet w Mary nie pamietaja ze
kiedys byla tylko fasolka :)) i szanty, teraz przypomina to bar salatkowy z
Marszalkowskiej. Festiwal szant tez gorszy z roku na rok, jak juz nawet
lokalny Kazik, zaczal spiewac zwykle piosenki turystyczne, i jakies "dumki"
:))
Szklane Mikolajki, to juz Disneyland dla tych co chca udawac ze sa
zeglarzami :(((
Szkoda, ale tego juz sie, raczej nie da zmienic :((

Pozdrawiam, Leszek




16 Sie 2000, 03:00
GETZ

<......
Szklane Mikolajki, to juz Disneyland dla tych co chca udawac ze sa
zeglarzami :(((
Szkoda, ale tego juz sie, raczej nie da zmienic :((

Pozdrawiam, Leszek



Witam,

To szklo i plastik da sie zmeinic, wystarczy zasiadlic troche mikolajki
prawidziwymi zeglarzami, jedyne co nas blokuje to kasa (nie wiem ile w tym
roku wynioslo by mnei cumowanie w porcie, ale mysle ze za jedna noc tam
przecumowalbym 2 tygodnie gdzie indziej)

Wiec trzeba sie mocno trzymac i sciagnac zeglarzy tam gdzie bylo im dobrze

Jacek


kurs masazu tajskiego, indonezyjskiego, tajski masaz stop, tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie stemple ziolowe warszawa szczecin krakow poznan wroclaw katowice gdansk Lodz
Komisariat Warszawski? Hermanówka? Hermanowo? Hermanland?
kurs masaz tajski, indonezyjski, tajski masaz stop, tajskiego masazu ziolowego kursy masaze tajskie warszawa szczecin
  • profesor andrzej
  • etapy rozwoju twF3rczoB6ci plastycznej dzieci
  • zawod mojego taty
  • fs2 pl do downloads
  • jako czynniki 1200
  • Skupisko wątków z grup dyskusyjnych :: Indeks